Jeszcze żyję

utworzone przez | Lis 6, 2011 | Blog | 0 komentarzy

Wszedłem dzisiaj na swojego bloga i szok. Już dwa miesiące niczego nie pisałem. Przyznam, że ten czas zleciał mi bardzo szybko (w tym miejscu chciałbym podziękować mojej kochanej uczelni za to iż dowiedziałem się, że 5 godzin snu to bardzo dużo), dlatego dziś by mój blog nie obrósł kurzem, a WordPress nie zapomniał jak dodaje się wpisy, krótkie, wypunktowane zestawienie tego o czym miałem napisać a nie napisałem z różnych przyczyn.

Zaczął się rok akademicki

W tym roku wcześniej bo już 26go września wróciłem na swoją ukochaną uczelnię. O dziwo zapisy poszły gładko i na korektach spędziłem tylko kilka godzin (w zeszłym semestrze tylko jednego dnia 7).

Blog ma rok

Tak! W październiku (dokładnie 9-go) minął rok jak dodałem pierwszy wpis i tym samym zacząłem niszczyć Wasze światopoglądy swymi wypocinami. Przez ten czas napisałem 35 artykułów (przyporządkowane do kategorii Blog). Najbardziej przypadły Wam do gustu artykuły o NextGEN Gallery (najpierw o tym jak wstawiać zdjęcia, potem o dopalaczach), lubicie też czytać o miniaturkach zdjęć bez używania Custom Fields, cykl To nie może być WordPress (obiecuję na dniach, że opublikuję kolejną część), a podczas wyborów hitem był artykuł o kampanii w social media po wałbrzysku.

Podsumowując: Na mojej stronie spędzacie średnio ok. 2 minuty, pierwszy komentarz napisał pan Adam Majchrzak, w stosunku do pierwszego miesiąca ilość odsłon zwiększyła się o 1200 procent, a najdziwniejszym hasłem z jakiego było dokonane wejście to „półka nawiasy klamrowe”

Zacząłem używać Chrome

W sumie to przygodę z Chrome zacząłem jeszcze w liceum, ale po przejściu na laptopa wróciłem do Firefoxa (w sumie nie wiem czemu). Jednak ostatnio ten drugi zaczyna strzelać mi fochy (wiesza się dziad), więc czas się rozstać. Poza tym Angry Birds wciąga…

Jobs umarł

Co by o facecie nie mówić miał łeb jak sklep i magazyn doświadczenia. Za jaki produkt by się nie wziął to stworzył z niego obiekt pożądania dla milionów ludzi. I choćby za to należy mu się szacunek.

Poza tym mam dzięki panu Jobsowi mam sentencję do droczenia się z rodzicami: „Oj tam, oj tam Jobs nie skończył studiów i na złe mu to nie wyszło”

Wywaliłem ‚SEO All in One”

Po przeprowadzce na nowy serwer All in One utracił część danych. Postanowiłem zakończyć z nim współpracę i przesiąść się na SEO by Yoast. O tej wtyczce coś jeszcze popiszę.

Myślę o Startupie

Zakiełkowała we mnie chęć zostania polskim Cukierbergiem (pewnie dlatego, że się naoglądałem Dragons Dena) i zaczynam analizować. Chodzi mi po głowie parę pomysłów, lecz wolę się z nimi przespać, chociaż kto wie… jeden etat światowego geniusza wizjonera jest wolny:P

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.